Storybook Dreams, Carnival Ride, Gathering - pierwsze starcie z Bridgewater!

Jakiś czas temu otrzymałem trzy votivy od Bridgewater, zapachy wybrałem sam na podstawie opisów i trafiłem w dziesiątkę. Poznajcie je!

Storybook Dreams
Według mnie tak właśnie pachniały dziewczęce pamiętniki. Spytacie skąd wiem? Mam starszą siostrę... ;) Słodki, perfumowany, beztroski zapach pozwalający przenieść się do czasów dzieciństwa. Ma w sobie pewną nostalgię i tajemniczość. Dziewczęcego charakteru nadaje mu lekko pudrowa nuta i słodkie kwiaty. Dodatkowo producent obiecuje nam wanilię i drzewo sandałowe czyli istna uczta dla zmysłów!
Bardzo zmysłowy, delikatny, wyważony i mocny zapach. Podobny do Warm Wool z WoodWick.
Votiv ma niesamowitą moc rażenia!

Carnival Ride
Mimo, że nie cierpię różu to mam słabość do kobiecych zapachów. A taki też z kolei jest Carnival Ride. Mocny i perfumowany zapach cudownie słodkiej waty cukrowej. Paląc go czuję się jak dziecko które zjadło za dużo słodyczy, a cukier uderza do głowy. Nie wiem co ma w sobie Bridgewater, ale to kolejny zapach który przywołuje u mnie dziecięce wspomnienia, jest taki lekki i beztroski. Jak słodka chmurka która leci w siną dal nie przejmując się niczym. Jest tu i teraz i jest pięknie. Można się rozmarzyć.
Tutaj też moc świecy jest bardzo dobra jak na mały format. Była wyczuwalna przez cały okres palenia.

Gathering
Jest tu wszystko co obiecuje producent: gruszki, cynamon i goździki. Zapewne przez ten ostatni składnik przypomina mi do złudzenia aromat grzańca na bazie owocowego wina Tu również doznamy charakterystycznej głębokiej perfumowanej nuty - widocznie taka specyfika Bridgewater. Ale to nie wada, to wyróżnik. :) Myślę, że to zapach dobry na jesień, gdy właśnie wtedy spadają dojrzałe gruszki, a po chłodnych spacerach nabieramy ochoty na ciepłe aromatycznie doprawione napoje. Taki jest właśnie Gathering.

A Wy znacie Bridgewater? Macie swoje ulubione zapachy w tej marce?

Komentarze

  1. Muszę przyznać, że Bridgewater umie tworzyć rozbudowane kompozycje! Dwa pierwsze zapachy z wymienionych uwielbiam! Trzeciego jeszcze nie miałam okazji poznać, ale wszystko jest do nadrobienia. Twoja recenzja zdecydowanie do tego zachęca. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wizyta w fabryce Yankee Candle!!! - Relacja

Jesienny Deszcz Doroty Szelągowskiej - Aroma Home

Dojrzałe mango od polskiej firmy domkove.pl