Baby, It's Cold Outside - Country Candle

Wam też tak zimno? Ja jeszcze nie mogę otrząsnąć się po szoku termicznym jaki przeżyłem w ostatnich dniach. Myślałem, że zamarznę na miejscu i nawet zimowe odzienie nie pomagało! Całe szczęście prognozy pogody mówią o nadchodzącym ociepleniu. :)
Aż chce się rzec: Baby, It's Cold Outside! Zupełnie jak nazwa nowości od Country Candle!


Byłem przekonany, że będzie to zapach od którego będzie wiało chłodem. Pewnie zmyliła mnie zimna, pastelowa zieleń wosku, a sama nazwa raczej sugerowała mi, że będzie pachnieć bardziej OUTSIDE niż INSIDE. ;)

Producent opisuje go tak:
"Nie tylko na mroźne zimowe dni..ten zapach jest idealny o każdej porze! 
Przyjemne otulające nuty drzewa sandałowego i piżma zostały zrównoważone delikatną słodyczą wanilii, jagód i cytrusów, tworząc niezwykły zapach, który urzeka każdego. Przekonaj się sam."



Ten opis dokładnie oddaje to co dzieje się w tej kompozycji.  Na pierwszym planie wyczuwam nuty kremowej wanilii, delikatnie podbitej aromatem drzewa sandałowego. Zapach lekki i puszysty jak chmurka oraz niezwykle ciepły i otulający.


Mnie osobiście ta kompozycja nie do końca przekonała. Nie mogę odmówić jej uroku, lecz sprawia ona, że nie czuję się komfortowo w jej otoczeniu. Zamiast działać kojąco (a tak jest na sucho), działa wręcz odwrotnie. Mimo, że posiadam dużą świecę, to nie zdecydowałem się jej odpalić po testach na daylighcie, którego moc nieco mnie przerosła.
Zapach miał mnie zachęcić do "wejścia do środka", lecz ja chyba podziękuję i zostanę na mrozie. ;)


Jeżeli lubisz takie otulające, ciepłe kompozycje zawierające nieco kosmetyczny wydźwięk to jest to jak najbardziej zapach dla Ciebie

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jesienny Deszcz Doroty Szelągowskiej - Aroma Home

Wizyta w fabryce Yankee Candle!!! - Relacja

Dojrzałe mango od polskiej firmy domkove.pl