Grilled Peaches & Vanilla - Sunday Brunch Collection Yankee Candle


Czy mieliście okazję poznać letnie propozycje z Sunday Brunch Collection od Yankee Candle? Właśnie pojawiły się cztery kolejne zapachy z tej serii. Dwa które całkiem niedawno mogliśmy poznać jako limitowane zapachy ze standardową etykietą: Strawberry Lemon Ice (dostępna tylko w dużym słoiku) i Honey Lavender Gelato oraz zupełne nowości: White Strawberry Bellini i Grilled Peaches & Vanilla.

Dziś zapraszam na recenzję tego ostatniego!


Możemy spodziewać się tutaj:
Nuty głowy: grejpfrut, brązowy cukier, czarna porzeczka
Nuty serca: grillowane brzoskwinie, dojrzałe morele
Nuty bazy: miód, krem waniliowy


Grilled Peaches & Vanilla intrygował mnie od samego początku, jeszcze wtedy gdy nie znałem zapachu. Przede wszystkim uwielbiam brzoskwiniowe zapachy, ale chyba bardziej zainteresowało mnie jak pachną te owoce w wersji grillowanej.  Na sam widok etykiety leci ślinka!

Pierwszy raz mogłem powąchać ten zapach na Targach Home Decor i od razu wiedziałem, że słoik z tym zapachem będzie mój. Z niecierpliwością wypatrywałem w sklepach kiedy się pojawi. Dni zdawały się tygodniami, tygodnie miesiącami. :-)

Grilled Peaches & Vanilla to przyjemnie słodki zapach soczystych brzoskwiń z delikatną waniliową otuliną. Trochę się jej obawiałem, ale podczas palenia, wanilia nie męczy mnie oraz nie przesładza kompozycji. Jest to taki lekki deserek na bazie brzoskwiń, trochę kremowy, ale jednak z przewagą soczystej słodyczy. 




Moc świecy jest fenomenalna! Czuć ją bardzo intensywnie od pierwszej iskierki, a gdy wosk osiągnie basen to cały dom wypełnia cudowny aromat brzoskwiniowej słodyczy. Jeszcze na drugi dzień czułem ten zapach bardzo dobrze. Dosłownie wgryzł się w pościel - brzoskwiniowe sny gwarantowane! :)

Jedyne czego brakuje mi w tej kompozycji, to niewielkiej krzty dymnych akordów. Wtedy byłyby to rzeczywiście grillowane brzoskwinie. Tu otrzymaliśmy raczej brzoskwiniowy deser bez nuty wytrawności. Czyli nie znalazłem tu tego, co najbardziej mnie zaintrygowało, ale to nie znaczy, że jestem niezadowolony. Kompozycję uważam za bardzo udaną!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jesienny Deszcz Doroty Szelągowskiej - Aroma Home

Dareeek! Czyli świeczka Nivea, która pachnie jak krem Nivea

Kadzidło i Popiół - Aroma Home & Dorota Szelągowska