Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2019

Lavender Blueberry - Kringle Candle

Obraz
Póki jeszcze trwa sezon na borówki i lawendę, spieszę do Was z recenzją zeszłorocznej nowości od Kringle Candle, czyli Lavender Blueberry! Dlaczego tak długo zwlekałem? Powód jest prosty: nie wyrobiłem się czasowo, a zapach... nie do końca jest mój. Ale o tym w poniższej recenzji. :)

Tradycyjnie zaczniemy od zajrzenia do specyfikacji. Nuty głowy:lawenda, jagody Nuty serca:kokos
Nuty bazy: kremowa wanilia

Nie będe ukrywał, że świecy nawet nie zapaliłem, a w tym tygodniu jedzie dalej w świat do lepszego domu. Naprawdę rzadko zdarza mi się pisać recenzje bez palenia (chyba, że to unikat, którego żal), ale uważam, że nic na siłę. Zapach ma być przyjemnością!



W mojej ocenie Lavender Blueberry jest sztucznym aromatem kojarzącym mi się z jagodową gumą balonową. Taką od której aż kipi od cukru i syntetycznych dodatków. Co ciekawe  wielu moim znajomym ten zapach się podoba, mimo to nie dam się przekonać.
Lawendy nie wyczuwam choć powinna być w górnej warstwie. To samo z kokosem i wanilią - jakby ni…

Georgia Peach - Country Candle

Obraz
Nie wiem jak u Was, ale u mnie dziś pogoda nie rozpieszcza. Zrobiło się zimno i ponuro, pozamykałem okna w domu i ubrałem ciepłe dresy. Widmo nadchodzącej jesieni stoi nieubłaganie. Jednak w dzisiejszej recenzji będę przywoływał lato, a to za  sprawą pysznej limitki od Country Candle Georgia Peach!

Georgia Peach to mój drugi pewniak po Black Tea & Honey - obie zamówiłem w pierwszej kolejności. Jestem wielbicielem brzoskwini i jej zapachu w świecach, także nie miałem chwili zawahania przy jej wyborze. Do tego piękny błękitny kolor wosku, upewnił mnie w decyzji.
Co nam obiecuje producent? Spójrzmy: Nuty głowy:brzoskwinie Nuty serca:słodycz, owoc
Nuty bazy: złoty owoc


Georgia Peach nie zawiodła mnie! Jest to jeden z najpiękniejszychbrzoskwiniowych zapachów jaki miałem okazję poznać! 
Nie odczułem tu ani grama sztuczności, co dość często zdarza się przy próbie oddania zapachu tego owocu. Jest za to ogrom egzotycznej słodyczy! 
Skąpane w południowym słońcu brzoskwinie, dojrzałe tak bardzo, ż…

Candle Shop - Country Candle

Obraz
Nie gasną emocje po premierze nowych limitek Country Candle. Po moim numerze jeden Black Tea & Honey, który prezentowałem ostatnio, chciałbym przybliżyć Wam absolutny must have świecomaniaka: Candle Shop!

Jako, że w sklepach ze świecami czuję się jak w domu, ta świeca po prostu musiała być moja! Mówiąc "jak w domu" wcale nie koloryzuję rzeczywistości. Po pierwsze atmosfera w mojej ulubionej Pachnącej Wyspie jest zawsze bardzo miła, a po drugie zapach unoszący się tam jest w zasadzie identyczny jak w moim candle roomie, czyli pokoju gdzie trzymam swoją kolekcję. ;)
Zacznijmy jak zawsze od opisu producenta: Nuty głowy: aromat sklepu ze świecami Nuty serca:nuty zapachowe
Nuty bazy: kreacje zapachowe



Dobra, wiem. Ten opis totalnie nic nie wyjaśnia, ale tę kompozycję w zasadzie trudno opisać. Jest tu naprawdę wszystko! Po otwarciu wieczka autentycznie poczułem aromat Pachnącej Wyspy w Łodzi! :-) Co prawda już uodporniłem się na ten aromat, bo sam na co dzień jestem nim otoczon…

Black Tea & Honey - Country Candle

Obraz
W ostatnim czasie Country Candle dosłownie zasypało nas limitkami! Przyszło ich na raz ponad dwadzieścia, a jako rasowy świecoholik chciałem prawie wszystkie, ale o przeliczeniu budżetu ostatecznie stanęło na czterech słoikach. Dostępne są (lub były w przypadku niektórych zapachów) tylko w formacie dużego klasycznego słoja. Większość zapachów to wznowienia wycofanych kompozycji spod znaku Kringle Candle.   Pierwszy zapach, który chciałbym Wam przedstawić to mój absolutny numer jeden z tych limitek i jako pierwszy wylądował w koszyku. Jest to Black Tea & Honey - zapach który był  dostępny jeszcze 5 lat temu. Pamiętam, gdy podczas wizyty w Zapach Domu w  Krakowie jeszcze stał na półce, ale wtedy nie byłem entuzjastą jedzeniowych zapachów. Ba! Wtedy dopiero rodził się we mnie świezoholizm. :)

Pewnie powinienem wspomnieć o tym na samym początku, ale idealnie byłoby gdybyście czytali tę recenzję z kubkiem gorącej czarnej herbaty w ręce. :)
Producent deklaruje nam następujące nuty: Nuty…